PANDEMONIUM - BIOGRAFIA
Początek zawiłej historii Pandemonium datowany jest na koniec 1989 roku, kiedy to Paul i Peter aka Żuber (R.I.P.) zapatrzeni w „Necronomicon” oraz zainspirowani dokonaniami Hellhammer, Bathory, Venom i Samael powołują do życia pierwszy w Polsce zespół, który stworzył tak mroczny, majestatyczny i surowy Black Metal. Już pierwsze oficjalne wydawnictwo, obecnie niemalże kultowe, demo „Devilri” sprzedane zostało w wielotysięcznym nakładzie, co spowodowało, że obok Kat, Vader i Imperator to właśnie Pandemonium stało się najbardziej popularnym zespołem polskiego undergroundu w latach `90-tych. Debiutancki album „The Ancient Catatonia” tylko potwierdził klasę zespołu, umocnił jego status i przyczynił się jednocześnie do wzrostu rangi zespołu, także poza granicami własnego kraju. Wydawać się wtedy mogło, że otwarły się Siódme Wrota i Dni Chwały dopiero nadchodzą…!?
Niestety wkrótce nastał zaskakujący Czas Mroku. Zwaśnieni muzycy nie byli w stanie dalej dźwignąć brzemienia rosnącego zainteresowania Pandemonium, natomiast młodzieńcze emocje nie były w tym czasie najlepszym ich Adwokatem. Wskutek nieporozumień dochodzi do rozpadu zespołu i niepotrzebnych sporów prawnych, które w konsekwencji uniemożliwiają na jakiś czas wykorzystywanie nazwy Pandemonium. A mimo to niezrażony niepowodzeniami Paul próbuje kontynuować swoją krucjatę pod sztandarem nowego aktu Domain i choć z różnymi muzykami nagrywa trzy bardzo dobre albumy, to trudno im dorównać do pozycji Pierwszych wydawnictw. Przyczyn nie ma sensu doszukiwać…! Niemniej traktowane są one, jako integralna część dorobku Pandemonium, ponieważ świat nienawidzi Próżni i jak pokazuje Perspektywa potrafi zadowolić się tak samo Substytutem. To dziwna Epoka, naznaczona personalnymi roszadami, nietrafionymi kontraktami, nawet zawieszeniami działalności, lecz to także czas największej Próby, Refleksji i twórczego eksperymentu z Ciemną Stroną Dźwięku.
A jednak Los okazuje się łaskawy. Pojawiają się nowi ludzie, nowe pomysły, ale co najważniejsze, formalna szansa na powrót pod nazwą Pandemonium. Decyzja Paula może być tylko jedna – Reaktywacja. W ciągu czterech lat zespół sporadycznie koncertuje, pracuje oraz nagrywa dwa odważne albumy, kreatywne, choć skrajne stylistycznie. Pomimo oporu Materii Pandemonium powoli zaczyna wychodzić z Cienia. Świadomy swej wartości oraz dojrzałości zespół zaczyna podążać indywidualną drogą, rozpoczynając pracę nad swoim najnowszym mrocznym, wręcz rytualnym dziełem „Misanthropy”. Kolejny etap w swoim pochodzie grupa wiąże paktem ze starymi druhami z Pagan Records oraz Godz Ov War Productions, przy których współudziale planuje przywrócić Blask Dni Minionych.
Warte odnotowania są też inne istotne Fakty. Pandemonium, jako Pierwszy metalowy zespół o tej nazwie funkcjonuje na muzycznej scenie od ponad 20 lat, będąc tym samym istotną częścią historii metalu. W swoim dorobku ma wiele wydawnictw, które doczekały się już niejednokrotnie Oczekiwanych reedycji, a na swoim koncie ma setki koncertów, w tym wspólne występy z wieloma uznanymi zespołami m.in. Slayer, Celtic Frost, Morbid Angel, Behemoth, Cannibal Corpse, Vader, Samael, Unleashed, Asphyx, Desultory. Przez jego szeregi przewinęli się muzycy kilku ważnych polskich zespołów m.in. Imperator, Hate, Hazael, Tenebris, Riverside.
Back to Black Anti Christian Warriors!